Polacy w rankingu smart shopper. Czy daleko nam do innych narodowości?

Platforma sprzedażowa BravoKupony przeprowadziła badania Smart Shopper Index (https://www.bravokupony.pl/smart-shopper-index) wśród krajów OECD, porównując racjonalne podejście do zakupów i rozważne działania w zakresie dokonywania zakupów oraz wydatki, jakie ponoszą poszczególne narodowości. Wśród wszystkich krajów, Polska w kilku kategoriach spadła na ostatnie miejsce.

Badanie obejmowało zwyczaje konsumenckie, takie jak generowanie oszczędności w obrębie budżetu domowego, zadłużenie budżetu domowego, racjonalne dokonywaniu zakupów i relację między kosztami utrzymania i kosztami ogólnymi, a także koszty ponoszone na zakup żywności w poszczególnych krajach.

Według rankingu Smart Shopper Indeks, mieszkańcy Francji biją inne państwa na głowę, jeśli chodzi o smart shopping i prowadzą w rankingu w kategorii najbardziej dociekających zachowań konsumenckich. Francuzi gonią Niemcy i Holandię, jeśli chodzi o umiejętności generowania niskich wydatków i do oszczędzania. Drudzy w rankingu Irlandczycy wstrzemięźliwie odnoszą się do jakichkolwiek wydatków i skrupulatnie planują każdy wydatek, w tym również zakup artykułów pierwszej potrzeby.

Polska ma, zdaje się, dużo do nadrobienia, bo znalazła się na ostatnim miejscu w rankingu. Natomiast znacznie lepiej radzi sobie, jeśli chodzi o zadłużenie budżetu domowego. Okazuje się, że tylko 62% gospodarstw domowych jest obciążonych zadłużeniem. Pożyczki i chwilówki nie są aż tak pożądane, a o korzystaniu z kart kredytowych zwykliśmy mówić, że to są wydatki, których nie widać i to nam się nie podoba. Bijemy tutaj o głowę mieszkańców Wysp, którzy potrafią bez mrugnięcia okiem obciążyć budżet domowy aż 144% zadłużeniem, korzystając z powyższych dóbr współczesnego rynku finansowego.

ranking smart shopper

Polskie zwyczaje z uwagą prześledzono pod kątem poszukiwania porad o tym jak zaoszczędzić. Okazuje się, że to nie jest tym, co interesuje nas najbardziej, kiedy robimy zakupy w internecie i przeszukujemy Google. Niecałe 20% mieszkańców Polski interesuje się i faktycznie szuka informacji o tym jak zaoszczędzić w wyszukiwarce Google. Relatywnie mało interesujemy się pozyskiwaniem kodów rabatowych, poszukiwaniem jak najlepszej ceny czy przeglądaniem rankingów cen. W ciągu miesiąca tego typu wyszukiwań zarejestrowano o 4 razy więcej w samej Francji i Wielkiej Brytanii.

Badanie przeprowadzone przez BravoKupony wskazuje na ścisłą korelację między skłonnością do wyszukiwania w Google informacji o tym jak zaoszczędzić, a rzeczywistym wpływem na nasze oszczędzanie. Chociaż Polacy nie mają tego we krwi, to jednak warto wziąć przykład z innych narodów i zapamietać, że im więcej korzystamy z wyszukiwania w Google, tym więcej udaje nam się zaoszczędzić.

Mieszkańcy większości spośród krajów o największych zasięgach, jeśli chodzi o zakupy, kierują się zdrowym rozsądkiem i korzystają z kodów rabatowych oraz promocji przy kupowaniu produktów i przeglądaniu ofert, w głównej mierzy z branży odzieżowej, beauty i interior designu. W Polsce najbardziej przyjazną marką, oferującą przystępne ceny i zniżki dla swoich klientów, okazało się Zalando, z którym jesteśmy zaprzyjaźnieni od lat.

Redakcja jakreagowac.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *